Książka „KANDYD CZYLI OPTYMIZM” oświeceniowego filozofa francuskiego Woltera w przekładzie i ze wstępem Tadeusza Żeleńskiego Boya.
Seria wydawnicza: Biblioteka Arcydzieł.
Ze wstępu:
„Kandyd jest satyrą na optymistyczną filozofię Leibniza, będącą wówczas w modzie; Wolter używa tu bardzo zręcznie argumentu ad hominem, sprowadzając rzecz z wysokości metafizycznych na ziemię i wydobywając siłą kontrastu efekty nie-odpartego komizmu. Filozof Pangloss, który wobec walących się dokoła nieszczęść utrzymuje wciąż, że „wszystko jest najlepsze na najlepszym ze światów”, stał się przysłowiową postacią. Ale nie tylko przeciw filozofii Leibniza wymierzone jest ostrze satyry; niemniej zwraca się ono przeciw tym, którzy prawiąc o nieskończonej dobroci Opatrzności nie tylko głusi są na niedole ludzi, ale jeszcze ich w imię dobrotliwych niebiosów przymnażają. Wolter, jak to podobno lekarze stwierdzili, co rok w rocznicę nocy świętego Bartłomieja miał gorączkę! Zaciekłość religijna, zabobon urodzenia, gorączka złota, fanatyzm, okrucieństwo, tysiąc szaleństw, które poruszają człowiekiem, defilują tu przed nami„.
Format 13×20 cm, stron 150, płócienna okładka.
Stan bardzo dobry (znikome otarcia okładki).

