Książka „LIST DO NIEZNANEGO POETY” to wybór wierszy Rafała Wojaczka.
Wiersze wybrał i wstępem opatrzył Stanisław Stabro.
Okładkę zaprojektował Andrzej Darowski.
Spis treści:
Wstęp: Stanisław Stabro — W czyśćcu jasnowidzenia
Z TOMU: ,,SEZON” (1969)
Sezon
*** (,,Ludzie kładą się spać…”)
Nasza pani
Mit rodzinny
*** (,,dla Ciebie piszę miłość…”)
Ja; Kafka
Która zmęczona śpi
Mówię do ciebie cicho
Mojej bolesnej
Okno
Umiem być ciszą
Gwiazda
List do Królowej Polski
List spod celi II
Antyczne
Piosenka bohaterów
Wspomnienie
Damski klub
Kochanka powieszonego
Katalog
Trzeba było rozstrzelać poetę
Z TOMU: ,,INNA BAJKA” (1970)
Inicjacja
Czy wiersz może nie być kobietą
Na nucie najwyższej
Inna bajka
Ballada bezbożna
Ballada o prawdziwej krwi
Poeta
Wzgórze albo Bohater narodowy
Nasza Syberia
Nowy Świat
Kwiat zrywając, ciebie biorąc
Finis Poloniae
Piosenka bohaterów II
Dydaktyczne
Na jednym rymie
Dotknąć
Na brzegu wielkiej wody
Pewna komoda, czyli
Światełko
Była wiosna, było lato
List do nie wiadomo kogo
Zapis z podziemia
Z TOMU: ,,NIE SKOŃCZONA KRUCJATA” (1972):
Błyskawica
Początek poezji
Zakon
Prośba
Piosenka o poecie
List do nieznanego poety
Świadectwo
*** (,,Mój szerokostopy mózg, co z głowy mi wyszedł…”)
Pięć zdań o włosach
Słowa do piosenki na ostatni dzień roku
Próba ostatniego wiersza
Piosenka z najwyższej wieży
Na imieniny Rafała Wojaczka
W podwójnej osobie
Ojczyzna
*** (,,Ciemność ciemnieje znów za oknem powiek…”)
Hoduję ten bó1
Mimikra
*** (,,twoje ciało moje dzieło z gliny…”)
Ten trzeci
xxx (,,Jeszcze w nie nie wszedł…”)
Prolegomena do sztuki wyzwolonej
Ekloga
Piosenka uliczna
Gwałt
Studium
Prośba
Krzyż
Kobiecość
* * * (,,Jeszcze jestem kobietą Wciąż zmuszasz bym nią była…”)
Żeńskie rymy nocy lipcowej
Poemat mojej melancholii
Koniec poezji
Fuga
Próba nowego świata
Ich prawem była własna śmierć
Z TOMU: ,,KTÓREGO NIE BYŁO” (1972)
Modlitwa bohaterów
Dał się nabrać na język, którego nie było
Musi być ktoś
*** (,,Marii krwi kobyla ulana…”)
*** (,,złodziej nadziei, ponury świt…”)
*** (,,Niebo na piersi kładzie mi swe ciężkie stopy…”)
Że lampa, że krąg światła
Powieść nocy zimowej
Bądź mi
Czy ja mogłam w wątłych ustach unieść tak miłość
Mój słownik
Wierszyk Mironowi Białoszewskiemu
Zmierzch łagodnie rozsupłał
Czyś wiedział…
Głos kobiecy
*** (,,Kochankowie moi umarli poeci…”)
Z WIERSZY ROZPROSZONYCH
Ja: Ksiądz Pepi
Mit o dawnym szczęściu
Apocalipsis cum figuris
Ostatnia modlitwa bohaterów
Piosenka bohaterów VII
Komentarz do pewnej fotografii
Kolęda
Moja piosnka (A.D. 1969)
Była potrzeba
Format 12,5×19,5 cm, stron 133, miękka okładka.
Stan dobry (małe otarcia i przebarwienia okładki)




